Tego ranka słońce świeciło jaśniej niż zwykle , obudzona przez promienie przedzierające się na drugą stronę zasłon które jak miałam nadzieję - pozwolą mi dłużej pospać , skupiły się na mojej twarzy i ostatecznie zmusiły mnie do podniesienia się z łóżka . Nie było duże ani specjalnie wygodne lecz pozostanie w nim wydawało się lepszym pomysłem od schodzenia na dół do kuchni gdzie pewnie nie było by już tak przyjemnie ,lecz w tym momencie usłyszałam krzyk mamy :
- Śniadanie gotowe . Ile mamy na ciebie czekać Americo ?
W takim wypadku nie miałam już wyboru , dźwignęłam się ociężale z po czym zabrałam się za zakładanie ubrań przygotowanych poprzedniego dnia , nie było tu nic specjalnego , para przetartych bawełnianych spodni a do tego granatowa koszulka po starszym bracie , nie był to ładny zestaw ale więcej nie było mi potrzebne , jako piątki nie nosiliśmy wyszukanych stroi co nie zmienia faktu że jako kasta artystów ich nie posiadaliśmy , oczywiście że miałam przy najmniej 4 wyszukane sukienki i kilka eleganckich kompletów ale prawda była taka że nawet ich nie chciałam wolałam je sprzedać i mieć pieniądze by kupić coś dla mojej młodszej siostry niż je trzymać ale rodzice mieli racje te sukienki się nam przydadzą jak mogła bym coś zarobić gdybym przyszła do jakiejś trójki na występ w tym co teraz mam na sobie ? Sukienki są i już. Przejrzałam się w lustrze , związałam swoje rude włosy i powoli zeszłam na dół. przy stole siedzieli mama z tatą oraz May, spojrzałam na nich złowrogo za to że kazali mi , zejść w sumie to nie było nic złego ale miałam wyjątkowo zły humor. usiadłam naprzeciwko nich po czym sięgnęłam po jedną z 3 bułek , były dosyć suche ale ważne że były , posmarowałam ją masłem i powoli zjadłam , śniadanie mijało w ciszy a rodzice wykonywali na przemian porozumiewawcze spojrzenia w moją stronę , nie mogłam już tego wytrzymać :
- czy możecie przestać się na mnie gapić tylko powiecie mi o co wam chodzi ?!
i w jednej chwili moja siostra ulotniła się z kuchni , mama otworzyła usta , liczyłam na jakąś odpowiedz a usłyszałam tylko :
- Jak się spało słońce ?
nie tego już było za wiele , w tym momencie jej słowa wydawały się tak absurdalnie irytujące że wykonałam najbardziej złowieszcze spojrzenie możliwych i syknęłam :
- ŚWIETNIE !
po czym wstałam i głośno popchnęłam krzesło do stołu ,już wychodziłam gdy mama powiedziała :
- Masz list kotku.
- Co ?
odwróciłam się w jej stronę a ona podała mi kopertę , chwyciłam ją i szybko podążyłam w stronę swojego pokoju , weszłam zamknęłam drzwi i usiadłam na podłodze dopiero wtedy spojrzałam na list . Był śnieżno biały a na środku widniał herb Ilei zaś z tyłu umieszczony był adres oraz moje imię i nazwisko , czyli dlatego rodzice tak się na mnie patrzyli ... Nie mam pojęcia o co chodzi więc po prostu go otworzyłam by za chwilę się przekonać w środku była spora kartka i jakaś ankieta , więc wzięłam się za czytanie tekstu :
Droga obywatelko Illei z okazji 19 urodzin naszego księcia Maxona masz szanse na zawsze zmienić swoje życie . By pokazać jak ważny dla naszego państwa jest wasz głos , głos naszych obywateli to właśnie spośród was zostanie wybrana kolejna królowa naszego kochanego kraju , już dziś możecie wypróbować swoje szczęście w losowaniu , z każdego okręgu zostanie wylosowana jedna dziewczyna w wieku 16-20 lat . te którym się poszczęści pojada do zamku królewskiego by poznać księcia a ta która pokocha zostanie jego zona i następczynią tronu królestwa Ilei . wystarczy że wypełnisz załączoną kartę i zaniesiesz ja do urzędu a może los się do ciebie uśmiechnie.
W jednej chwili mój humor pogorszył się jeszcze bardziej niż dotychczas , czy ten głupek nie potrafi w lepszy sposób znaleźć sobie dziewczyny ?! to żałosne , jedyną dobrą stroną tego jest to że rodziny wylosowanych dziewczyn będą dostawały wynagrodzenie ... to nie byłby głupi pomysł ale i tak nie było szans bym została wybrana , ja America Singer jako jedyna spośród kilku tysięcy nastolatek w moim okręgu , to bez znaczenia czy to wypełnię czy nie i tak pewnie zostanę w domu .lecz w jednej chwili pomyślałam co on może czuć , zrobiło mi się go szkoda tysiące dziewczyn myśli o nim jak o rzeczy którą można wygrać albo przegrać , zachwycają się nim nie wiedząc kim jest , nie wiedząc co czuje . Wyobrażają sobie siebie na tronie a nie u jego boku, robią to samo co ja myślą tylko o korzyściach , właśnie wtedy zrozumiałam jak cholernie płytka się stałam .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz